Groza niezatrzymanego czasu




     A teraz będzie strasznie i ponuro. Słyszycie już ten stukot butów o kocie łby, ktoś idzie za wami. Mijacie dresa w prostopadłej uliczce. Twarze zakryte, albo ponure.
Idealny miejsce na kryminał, może właśnie ono uratowałoby tak opiewany serial "Belle Epoque". Małaszyński pobrudziłby swój za duży surdut i wór żeglarski, a jego zmrużone oko nadałoby jakąś dwuznaczność postaci.
  Może dialogi z życia wzięte snujące się z okien kamienic Kłodzka dodałyby mięsa, oczywistemu serialowi i urozmaiciły by dedukcję Jana.
Naczytałam się o tym serialu i czekałam z napięciem na pierwszy odcinek. Marek Bukowski tak pięknie opowiadał o swoich odkryciach reportaży, o zawiłościach Bell Epoque, aczkolwiek zaniepokoiło mnie zdanie o cięciach kosztów. I słusznie.

  Swój niedosyt "mięsa", ciemności i grozy postanowiłam uzupełnić.

  Zostałam sama na dwa dni; dzieci wyjechały na ferie, mąż w interesach. Raz na rok taki luksus, bycia sama ze sobą. Juuuupiiii!
Po południu wsiadłam w samochód uzbrojona w Pentaxa; Trójka wspomniała o 50 rocznicy urodzin Cobaina (jak to, już ??), puściła Iggy' ego Poppa "Candy". Nie ma co - dobry początek.

  Moje kroki pozostawiały echo, czasami uliczki były puste. Dobrze, że zdawałam w Kłodzku prawo jazdy, dosyć dobrze orientowałam się gdzie wyląduję.
Nie wiem czemu, zwracałam uwagę na odrapane drzwi i okna z historią. Może dlatego, iż zostały pozostawione same sobie, niech czas zrobi z nimi co chce.
I jest w tym piękno przemijania, zaniedbania, zapomnienia.
  Kiedyś mój przyjaciel zapytał dlaczego moje zdjęcia są ciemne; ...przecież Dolny Śląsk taki jest. Mroczny, stromy, pełen pięknego, uwięzionego światła w wąskich uliczkach.
Moja mama natomiast nie mogła zrozumieć czemu robię sobie zdjęcia przy odrapanych ścianach, to takie brzydkie. Ale jak to wytłumaczyć osobie, która lubi fotografować się np. w Palmiarni przy kolorowym deserze?

  I z nami czas zrobi co chce, choć niektórzy (celebryci;) próbują temu zaprzeczyć i przez 15 lat wyglądają tak samo. Co wzbudza jakiś niepokój.Niczym Dorian Gray.
Ten temat został poruszony w wywiadzie WOE z Manuelą Gretkowską "Być piękną po swojemu".

  Tabloidy , plotkarskie portale robią sobie bekę z kobiecych twarzy. Pokazują zdjęcie aktorki sprzed 10-20 lat razem z aktualnymi zapytują: " Co jej się stało?": Pokazują normalny proces, ale przedstawiają to tak jakby starzenie się było klęską (...)

Nie wymagaj, żeby kobieta była debilką i sądziła, że zatrzyma czas. Ja w każdym razie nie chcę się oszukiwać.

 Warto przeczytać WOE, min. także dla rozmowy z filozofem Marcinem Fabjańskim.

   Epiktet - stoik, który urodził się w Rzymie a później założył własną szkołę w Grecji - proponował rodzaj treningu. Mawiał, że tam, gdzie są gwiazdy nad głową, tam gdzie śpiewają ptaki, nie musisz czuć się samotny. Znajdziesz kompana w całym wszechświecie.








Spaceruję już sobie w sukience - a co! :)))