Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Słowa, ogórki i sukienka

Tak się zastanawiam co jest moim starterem jeśli chodzi o mowę potoczną. "To znaczy", "wydaje mi się", "wiesz co"... podejrzewam, że najczęściej używam tego ostatniego.
Ciekawe, że słowo starter kojarzyło mi się dotychczas z telefonią komórkową.

  Są książki wzbogacające nasze słownictwo i niosące nam kaganek oświecenia dla kwestii dotyczących języka ojczystego. Nigdy nie jest za późno na to by dać się oświecić i czerpać przyjemność z zabawy słowem, choćbyście tylko wy wiedzieli o co chodzi.
  Lubię takie wyrafinowane zabawy, bo jak twierdzą Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek w książce "Kiełbasa i sznurek" w języku pisanym jest więcej możliwości niż w rzeczywistości np. "kwadratowe koło" jeśli napiszemy - istnieje, w naturze natomiast jest niespotykane.

A propos gry słownej, przypomniał mi się kawał z babą w roli głównej (nie cierpię słowa "baba", choć autorzy biorą je w obronę, mi ono kojarzy się ze starszym facetem mówiący…

Najnowsze posty

Luzak

Nieprzewidywalność

Tydzień z życia kobiety na urlopie

Sztuczne rzęsy jako must have na urlop i oszukujące sklepowe lustra

Znowu paski i znowu książka

Kometuję

Lniana opowieść

Nie kwiaty